strona główna


2010-11-15 17:11:46

Dyjak


Moje palce drapią siebie nawzajem
przebierają niecierpliwość na głos
głośno po schodach, cegieł skrajem
wznoszą się i proszą
o czułości trochę
nad ranem

Nad głowami patrzę, a włosy
zasłaniają mi Ciebie
gdy śpiewasz, słyszę inne głosy
inne dni spędzone z panem
wspominam i proszę
o czułości trochę
nad ranem

I gdy myślę, że minął
dreszcz, i dźwięk, i jazz,
wychodzisz i śpiewasz, 
a we krwi wino grzane
zmusza mnie i proszę
o czułości trochę
nad ranem



Tagi: inspiracje
skomentuj (3)